Posty

SŁOWACJA - zimą na narty

Obraz
Nadeszły ferie zimowe, więc - podobnie jak jedna trzecia polskich rodzin, w tym samym czasie - kombinowaliśmy, jak zająć tej niewydarzonej zimy nasze dzieci i siebie samych. Zima sprawiła nam sporą niespodziankę i wynagrodziła za wyruszenie na jej poszukiwanie za południową Polski granicę śniegiem, mrozem i SŁOŃCEM!!!

JAK ŚLEDŹ

Obraz
Odlot. Jedziemy samochodem. Nie pamiętam gdzie. Droga daleka. Ale nie jest źle bo dzieci śpią smacznie.

MAŁA FATRA NA DŁUGI WEEKEND

Obraz
Długie weekendy na tapecie - to majowy, to czerwcowy:-) Majowy ciut nie wyszedł, bo pogoda ni to wczesna wiosna, ni późna jesień. Za to na czerwcowy zacieramy ręce choć na razie oczywiście wszystkie plany w rozsypce. Ale powspominać zeszłoroczny długi weekend czerwcowy chyba mogę - może kogoś natchnę pomysłem niebanalnym i cudnym o nazwie MAŁA FATRA!!

PIER-wiosnek

Obraz
- Zuźka wiesz czemu pierwiosnek nazywa się pierwiosnek? - starszy brat pyta. I kontynuuje, nie czekając na odpowiedź - bo to PIERRRRwszy kwiat wiosny - akcentuje wyraźnie - PIER jak pierwszy. - Wcale, że nie, bo PIER jak pierdzi - pewna siebie odpala młodsza siostra, trzepocząc rzęsami - i one śmierdzą, jak pierdy - dodaje po chwili dla uwiarygodnienia swoich słów. Czy rodzic nie może czasem udać, że nie słyszy???? I ze spokojem pedałować i napawać się wiosną????

DOLINA BĘDKOWSKA czyli wyprawa pod Dupę Słonia

Obraz
Pogoda nie zachwyca. Nad miastem przewalają się chmury jedna za drugą, a do tego dmucha wiatr. I to nie byle jaki wiatr. Z początkiem wiosny ten wiatr przywiewa zapach Arktyki chyba, jakby ktoś tu za zimą tęsknił.  Wybór jest jednak prosty tej niedzieli - albo nam dodmucha, albo nasze dzieci zaczną chodzi po sufitach i jednocześnie przestaniemy słyszeć własne myśli. Wbrew wszelakim chęciom, opuszczamy ciepłe fotele.  Padło na Dolinkę Będkowską, którą odwiedzaliśmy już nie jeden raz, a ja to nawet 100 lat temu jeszcze ze sprzętem wspinaczkowym. Teraz uzbrojeni w hulajnogi i własne nogi ruszamy szybkim marszem. 

KOPIEC PIŁSUDSKIEGO NA ROWERACH

Obraz
Na Kopiec Piłsudskiego można dotrzeć na wiele sposobów i każda trasa jest piękna!!!! O każdej porze roku. Wiosną cały Lasek Wolski, na którego terenie położony jest kopiec, usiany jest DYWANAMI pierwiosnków. Zaraz po krokusach w Tatrach, powinno się wymieniać pierwiosnki w Lasku Wolskim:-) Upalnym latem pośród zieleni panuje przyjemny chłód; o jesieni już nie wspomnę..... liściasty, w większości dębowo-bukowy, las zamienia się w bajkę.

FOOD STOCK PRZYPADKIEM

Obraz
Na wiosnę wciąż czekamy!!!! A wiosny jak nie było tak nie ma. No chyba, że jest. Ale jakaś taka dziwna. W marcu, gdyby było choćby jak w garncu, to ja rozumiem. Ale w tym garncu nuda i monotonia - ziimnoooo!!!! Rowery zaktualizowaliśmy do tegorocznego rozmiaru naszych dzieci już na początku marca. Szymon odkrył magię przerzutek i teraz ciągnie chłopaka po rozmaitych zakamarkach miasta rodzinnego:-) A Kraków do przemierzania rowerem jest wprost idealny!!!! Ale powoli, powoli, dojdziemy i do całego Krakowa. Na początek otworzę odrobinę swoje serce, a właściwie żołądek. Miała być sobota na rowerach bulwarami Wisły, a zakończyło się wielkim obżarstwem - z resztą sami zobaczcie, jeśli dotrwacie do końca. Wyruszamy oczywiście z domu, wzbogaciło nam się przed ostatnimi wyborami samorządowymi miasto o cudne ścieżki rowerowe. I my też mamy cudną nówkę ścieżkę rowerową, więc bezpiecznie docieramy do Mostu Kotlarskiego. Rezygnujemy z Bulwaru Kurlandzkiego, który co prawda wi...